Jesień to moment, gdy kuchnia pachnie pieczoną dynią, karmelizowanym miodem i orzechami. To pora, kiedy chce się jeść coś ciepłego, ale wciąż lekkiego.
A jeśli do tego dorzucimy polędwiczki z kurczaka, fetę i żurawinę — mamy idealny balans między słodyczą, słonością i chrupnięciem.
Tak właśnie wygląda comfort food po poznańsku w wersji PEDROTEJst. 😋
🥣 Składniki (2–3 os.)
Polędwiczki:
- 500 g polędwiczek z kurczaka
- 100 g fety
- 2 łyżki musu z żurawiny
- 200 g upieczonej dyni hokkaido
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek
- szczypta tymianku lub rozmarynu
Sałatka:
- garść roszponki
- 1 średni pieczony burak
- kilka orzechów włoskich
- 1 łyżeczka miodu
- 1 łyżeczka soku z cytryny lub octu balsamicznego
- 1 łyżka oliwy z oliwek
Mus żurawinowy:
- 100 gram żurawiny
- 2 łyżki miodu
- połowa wyciśniętej pomarańczy
Przygotowanie:
- Pieczona dynia hokkaido:
Pokrój dynię w półksiężyce, skrop oliwą.
Piecz ok. 25 minut w 190°C, aż będzie miękka i lekko złocista. - Polędwiczki:
Oczyść piersi z kurczaka i rozbij je tłuczkiem. Dopraw solą, pieprzem i granulowanym czosnkiem. Na środek każdej daj pokrojony w paski ser fera, mus z żurawiny i pieczoną dynią, zwiń w roladki, ułóż w naczyniu żaroodpornym i skrop oliwą. Piecz ok 30 minut w naczyniu żaroodpornym - Mus żurawinowy:
W małym rondelku połącz żurawinę, miód i sok z pomarańczy.
Gotuj na małym ogniu przez ok. 10 minut, aż owoce zmiękną, a sos zgęstnieje.
Możesz go zostawić z kawałkami owoców lub przetrzeć na gładki mus. - Sałatka:
Buraka pokrój w plastry lub kostkę, połącz z roszponką i orzechami.
Wymieszaj oliwę, miód i sok z cytryny — polej tuż przed podaniem. - Podanie:
Na talerzu ułóż polędwiczki z dynią i fetą, obok porcję sałatki, a całość udekoruj łyżką musu żurawinowego.
Możesz dodać kilka orzechów na wierzch i odrobinę świeżego tymianku.
Jeśli chcesz dodać daniu jeszcze więcej charakteru, możesz lekko zredukować sos z patelni — wystarczy odrobina białego wina lub soku z pomarańczy.
Danie nabierze głębi, a żurawina zagra pierwsze skrzypce. 🎶
Na zakończenie:
To jeden z tych przepisów, które wyglądają jak z restauracji.
Trochę słodyczy, trochę chrupnięcia i cała jesień na jednym talerzu.






Dodaj komentarz